Sigla ConsultingSigla ConsultingUmów konsultację

Case study · Zarządzanie nieruchomościami

Jak analiza obiegu dokumentów ujawniła 35 dni pracy do odzyskania rocznie

Biuro Zarządu obsługiwało ponad 32 tys. dokumentów rocznie. Robot RPA zwracał 4 462 faktury do ręcznej korekty, a 42% dokumentów przechodziło przez co najmniej cztery osoby. Diagnoza wskazała procesy, które można uprościć i przygotować do automatyzacji.

Dwie osoby w biurze pracują nad dokumentami rozłożonymi na biurku
Klient
Duża firma z sektora zarządzania nieruchomościami, obsługująca dokumenty kilku spółek powiązanych
Skala
32 323 dokumenty rocznie, w tym 27 927 faktur i 1 508 deklaracji odpadów
Zakres
Analiza procesów Biura Zarządu, mapowanie obiegu dokumentów i ocena potencjału automatyzacji
Metody
Analiza Stanu Obecnego, mapowanie procesów, analiza wolumenów i ścieżek obiegu, ocena działania robota RPA oraz wywiady z pracownikami

Analiza: luty 2026 · zdjęcie poglądowe

Punkt wyjścia

Co pokazała diagnoza

Pomiar, nie szacunek

32 323

dokumenty obsługiwane przez Biuro Zarządu w ciągu roku

35 dni

rocznego potencjału automatyzacji w samym procesie deklaracji odpadów

4 462

zwroty faktur wymagające ręcznej weryfikacji i korekty po pracy robota RPA

42%

dokumentów przechodzących przez cztery lub więcej osób przed zamknięciem sprawy

RPA, czyli Robotic Process Automation, oznacza automatyzację powtarzalnych czynności wykonywanych wcześniej ręcznie. W tym przypadku robot odczytywał i wprowadzał dane z faktur, ale część dokumentów kierował ponownie do pracowników w celu sprawdzenia lub poprawy.

Klient i wyzwanie

Duży wolumen dokumentów, długa ścieżka obiegu i automatyzacja wymagająca ręcznych poprawek

Biuro Zarządu obsługiwało dokumenty dla kilku spółek powiązanych. Największą grupę stanowiły faktury, odpowiadające za 86,4% całego wolumenu.

Dokumenty były rejestrowane w systemie DMS. Aż 87% z nich trafiało do systemu w dniu wpływu, co oznaczało sprawne przyjęcie korespondencji. Problemy pojawiały się później, podczas weryfikowania, przekazywania i zamykania spraw.

  • 1

    Robot RPA generował dodatkową pracę

    Robot obsługujący faktury osiągał dokładność na poziomie 72–81%. W ciągu roku 4 462 dokumenty wracały do specjalistów Biura Zarządu w celu ręcznej weryfikacji i poprawy. Automatyzacja skracała część pracy związanej z wprowadzaniem danych, ale jednocześnie tworzyła dodatkowe zadania kontrolne. Ten sam dokument bywał więc obsługiwany najpierw przez robota, a następnie ponownie przez pracownika.

  • 2

    Deklaracje odpadów były przepisywane bez zmian

    Biuro Zarządu obsługiwało rocznie 1 508 deklaracji odpadów. Analiza wykazała, że 74,5% z nich trafiało do odbiorcy bez modyfikacji merytorycznej. Pracownicy przekazywali lub przepisywali dane bez decyzji wymagającej specjalistycznej wiedzy. Potencjał automatyzacji tego procesu oszacowano na 35 dni roboczych rocznie.

  • 3

    Dokumenty przechodziły przez zbyt wiele osób

    Aż 42% dokumentów było obsługiwanych przez co najmniej cztery osoby przed zamknięciem sprawy. Każde kolejne przekazanie oznaczało dodatkowe oczekiwanie, sprawdzanie statusu oraz ryzyko powrotu dokumentu. Przy niemal 28 tys. faktur rocznie nawet niewielkie uproszczenie ścieżki mogło wyraźnie ograniczyć pracochłonność procesu.

  • 4

    System nie pokazywał czasu na poszczególnych etapach

    System DMS rejestrował datę wpływu dokumentu, ale nie pozwalał wystarczająco dokładnie śledzić, jak długo sprawa pozostaje u konkretnej osoby i w którym miejscu powstaje opóźnienie. Problemy były widoczne najczęściej dopiero wtedy, gdy pojawiała się eskalacja albo sprawa pozostawała niezakończona. Utrudniało to wcześniejsze reagowanie na rosnące zaległości.

  • 5

    Automatyzacja obejmowała fragment procesu

    Robot wspierał jeden etap obsługi faktur, ale nie usuwał zbędnych przekazań, kontroli i powrotów powstających w całej ścieżce dokumentu. Bez analizy pełnego procesu trudno było określić, czy kolejne usprawnienie powinno dotyczyć narzędzia, zasad akceptacji, podziału odpowiedzialności czy sposobu pracy zespołu.

DMS, czyli Document Management System, to system służący do rejestrowania, przechowywania i obsługi dokumentów oraz związanych z nimi procesów.

Nasze podejście

Od wolumenów dokumentów do rzeczywistych ścieżek obiegu

Projekt rozpoczęliśmy od Analizy Stanu Obecnego. Celem było ustalenie, jak dokumenty rzeczywiście przechodzą przez organizację, ile pracy wymaga ich obsługa i w których miejscach powstają zwroty, dodatkowe kontrole oraz opóźnienia.

  • 1

    Inwentaryzacja dokumentów i wolumenów

    Zebraliśmy informacje o wszystkich podstawowych rodzajach dokumentów obsługiwanych przez Biuro Zarządu: fakturach kosztowych i przychodowych, deklaracjach odpadów, korespondencji zarządczej i dokumentach kadrowych. Pozwoliło to określić skalę poszczególnych procesów i wskazać obszary, w których nawet niewielka zmiana może przynieść odczuwalny efekt.

  • 2

    Mapowanie przebiegu dokumentów

    Dla poszczególnych typów dokumentów odtworzyliśmy drogę od wpływu do zamknięcia sprawy: kto rejestruje, kto weryfikuje, do kogo dokument jest przekazywany, w których miejscach wraca, ile osób uczestniczy w obsłudze i gdzie konieczna jest decyzja merytoryczna. Mapa pozwoliła odróżnić wymagane kontrole od etapów wynikających z przyzwyczajeń lub niejasnego podziału odpowiedzialności.

  • 3

    Ocena skuteczności robota RPA

    Przeanalizowaliśmy dokładność automatycznego przetwarzania faktur oraz liczbę dokumentów zwracanych do ręcznej obsługi. Nie ocenialiśmy jedynie liczby faktur przechodzących przez robota, ale również to, ile dodatkowej pracy powstaje po jego działaniu i jaki jest rzeczywisty koszt obsługi błędów.

  • 4

    Analiza obciążenia i powrotów

    Dane ilościowe zestawiliśmy z rozmowami ze specjalistami obsługującymi poszczególne procesy. Pozwoliło to zrozumieć, dlaczego dokumenty przechodzą przez kolejne osoby, jakie błędy występują najczęściej i które czynności wymagają wiedzy pracownika, a które mogą zostać uproszczone albo zautomatyzowane.

  • 5

    Priorytetyzacja zmian

    Rekomendacje podzieliliśmy według skali procesu, powtarzalności czynności, częstotliwości błędów, ryzyka merytorycznego, możliwości szybkiego wdrożenia oraz zależności od systemów i innych jednostek. Dzięki temu klient otrzymał kolejność działań, a nie jedynie listę możliwych automatyzacji.

Kluczowy insight

Największy potencjał nie wynikał z wdrożenia kolejnego systemu

Biuro Zarządu sprawnie rejestrowało dokumenty, ale dalszy przebieg spraw był pracochłonny i trudny do monitorowania. Najważniejsze źródła pracy ręcznej to poprawianie dokumentów zwróconych przez robota, przekazywanie faktur między wieloma osobami, kontrole powtarzane na kilku etapach, ręczna obsługa deklaracji niewymagających zmian merytorycznych, brak informacji o czasie pozostawania dokumentu na etapie oraz reagowanie na opóźnienia dopiero po eskalacji. Diagnoza oddzieliła problemy wynikające z jakości działania narzędzia od tych, które wynikały z samej konstrukcji procesu.

86,4%

wolumenu Biura Zarządu stanowiły faktury

87%

dokumentów rejestrowanych w systemie w dniu wpływu

74,5%

deklaracji odpadów trafiało do odbiorcy bez modyfikacji merytorycznej

72–81%

dokładność automatycznego przetwarzania faktur przez robota

Kluczowe działania i rekomendacje

Najpierw ograniczenie zwrotów i przekazań, następnie dalsza automatyzacja

Rekomendacje objęły działania możliwe do rozpoczęcia na podstawie posiadanych danych oraz zmiany wymagające dalszego przygotowania.

  • 1

    Kategoryzacja błędów robota RPA

    Uporządkowanie przyczyn, dla których faktury są zwracane do ręcznej obsługi: rodzaj nierozpoznanego pola, typ dokumentu, dostawca, jakość skanu, błąd danych źródłowych, błąd konfiguracji reguły, przypadek wymagający decyzji człowieka. Pozwala to ustalić, które problemy można usunąć przez zmianę konfiguracji, które wymagają poprawy dokumentów źródłowych, a które uzasadniają zmianę rozwiązania.

  • 2

    Skrócenie ścieżki obiegu faktur

    Proces fakturowy powinien zostać przeprojektowany tak, aby dokument trafiał wyłącznie do osób, których udział jest potrzebny do podjęcia decyzji lub akceptacji. Zmiana obejmuje ograniczenie powtarzanych kontroli, usunięcie zbędnych przekazań, jasne określenie odpowiedzialności, kierowanie wyjątków do właściwych specjalistów i pozostawienie standardowych dokumentów w krótszej ścieżce.

  • 3

    Automatyzacja obsługi deklaracji odpadów

    Deklaracje niewymagające modyfikacji merytorycznej mogą być obsługiwane według odrębnej, uproszczonej ścieżki: pobranie danych ze źródła, uzupełnienie dokumentu, sprawdzenie kompletności, przekazanie do odbiorcy i archiwizacja potwierdzenia. Do ręcznej obsługi powinny trafiać wyłącznie wyjątki, w których dane są niekompletne, niespójne lub wymagają decyzji.

  • 4

    Monitoring czasu obiegu dokumentów

    System DMS powinien pokazywać nie samą datę rejestracji, ale czas przebywania dokumentu na kolejnych etapach. Podstawowe mierniki: całkowity czas obsługi, czas oczekiwania na akceptację, liczba przekazań, liczba powrotów, udział dokumentów zakończonych w terminie i liczba spraw przekraczających ustalony czas. Pozwoli to wcześniej identyfikować zaległości i wąskie gardła.

  • 5

    Zarządzanie wyjątkami zamiast kontrolowania każdego dokumentu

    Docelowy proces powinien kierować uwagę pracowników przede wszystkim na dokumenty niekompletne, nietypowe, błędne, przekraczające określone limity lub wymagające decyzji merytorycznej. Standardowe przypadki powinny przechodzić krótszą ścieżką, bez powtarzania tych samych kontroli przez kilka osób.

Rezultaty projektu

Skwantyfikowany potencjał zmian i konkretne priorytety działania

Wynik analizy, nie zakończonego wdrożenia

Projekt zakończył się diagnozą procesów Biura Zarządu oraz wskazaniem obszarów wymagających uproszczenia, poprawy jakości automatyzacji i dalszego monitorowania. Opisane rezultaty są wynikami analizy i oszacowaniem potencjału. Nie są potwierdzonymi efektami zakończonego wdrożenia.

Pełny obraz wolumenu dokumentów

Klient otrzymał zestawienie 32 323 dokumentów obsługiwanych w ciągu roku, z podziałem na główne rodzaje i procesy. Pozwoliło to określić, gdzie koncentruje się największa część pracy oraz które zmiany mają największe znaczenie operacyjne.

Zidentyfikowany potencjał 35 dni roboczych

Analiza procesu deklaracji odpadów wykazała, że 74,5% dokumentów nie wymaga zmiany merytorycznej. Potencjał automatyzacji tego procesu oszacowano na 35 dni roboczych rocznie.

Udokumentowana luka jakości robota RPA

Zidentyfikowano 4 462 zwroty faktur wymagających ręcznej obsługi oraz dokładność automatycznego przetwarzania na poziomie 72–81%. Dane stworzyły podstawę do decyzji o poprawie konfiguracji, zmianie sposobu obsługi wyjątków albo ocenie alternatywnego rozwiązania.

Zmapowane ścieżki obiegu dokumentów

Analiza wykazała, że 42% dokumentów przechodziło przez co najmniej cztery osoby. Klient otrzymał podstawę do skrócenia ścieżek, ograniczenia zbędnych kontroli oraz uporządkowania odpowiedzialności.

Priorytety dalszych działań

Wyznaczono obszary możliwe do rozpoczęcia od razu oraz zmiany wymagające przygotowania w średnim terminie. Pozwoliło to przejść od ogólnego pytania o automatyzację do konkretnych decyzji dotyczących procesów, danych i narzędzi.

Co klient otrzymał

  • Inwentaryzację typów dokumentów i rocznych wolumenów
  • Mapy rzeczywistych ścieżek obiegu
  • Analizę liczby osób uczestniczących w obsłudze dokumentów
  • Ocenę jakości działania robota RPA
  • Zestawienie liczby zwrotów wymagających ręcznej korekty
  • Diagnozę procesu deklaracji odpadów
  • Oszacowanie potencjału automatyzacji na poziomie 35 dni roboczych
  • Rekomendacje skrócenia ścieżki faktur
  • Propozycję mierników czasu i jakości obiegu
  • Listę priorytetów do dalszego wdrożenia
DG

Dariusz Goluch

Prezes Zarządu i współudziałowiec Sigla Consulting. Odpowiadał za realizację tego projektu.

Dariusz Goluch, Prezes Zarządu
Dariusz GoluchPrezes Zarządu · Współudziałowiec

Czy automatyzacja nadal generuje dużo ręcznych poprawek?

Sprawdzamy, gdzie dokumenty wracają, ile osób uczestniczy w ich obsłudze i które kontrole są rzeczywiście potrzebne. Na tej podstawie można zdecydować, co uprościć, co poprawić w obecnym narzędziu i który proces przygotować do automatyzacji.

Nie wiesz, od którego procesu zacząć? Zobacz , który pokazuje rzeczywisty obieg dokumentów, źródła pracy ręcznej oraz miejsca powstawania opóźnień. audyt przepływu dokumentacji →

Case studies

Kiedy narzędzie nie rozwiązuje problemu organizacji

Projekty, w których pomiar pokazał, że przyczyna leży w sposobie pracy, nie w braku systemu.

Usługi B2B

Skalowanie sprzedaży i obsługi

99 klientów dawało 80% przychodu, a zamówienie przechodziło przez cztery osoby. Standard CRM, SLA i 40 decyzji.

Czytaj →
Ubezpieczenia

Nowy model sprzedaży

245 godzin pomiaru pracy w sieci regionalnej. Tylko 4,6% czasu menedżerów tworzyło wartość.

Czytaj →
Leasing

Optymalizacja procesów leasingowych

Handlowcy prowadzili transakcję przez cały proces. Po zmianie ról sprzedaż wzrosła o 25%, a błędy spadły o blisko 90%.

Czytaj →
Wszystkie case studies →

Powiązane usługi

Zanim zautomatyzujesz, zobacz przebieg pracy

Ten projekt zaczął się od zmapowania tego, jak dokument naprawdę przechodzi przez organizację.

Mapowanie procesów biznesowych

Rzeczywisty przebieg pracy, role i przekazania. Mapa AS-IS jako podstawa do decyzji o zmianie.

Zobacz usługę →

Audyt przepływu dokumentacji

Jak dokument przechodzi przez organizację i gdzie powstaje praca ręczna mimo wdrożonych systemów.

Zobacz usługę →

Optymalizacja procesów biznesowych

Przebudowa przebiegu pracy tak, żeby zadania trafiały tam, gdzie są wykonywane najefektywniej.

Zobacz usługę →