Sigla ConsultingSigla ConsultingUmów konsultację

Case study · Produkcja i obróbka CNC

72 dni w zakładzie, 12 godzin pracy. Gdzie naprawdę ginął czas produkcji

Średniej wielkości producent precyzyjnych części CNC realizował niemal całą wartość przyjętych zamówień, ale coraz później. Audyt wykazał, że problem nie leżał w tempie obróbki, lecz w kolejkach, przekazaniach i decyzjach między technologią, zaopatrzeniem, planowaniem i produkcją.

Stanowisko CNC, model 3D na monitorze i rysunki techniczne przy obrabiarce
Klient
Średniej wielkości zakład produkujący precyzyjne części CNC dla przemysłu energetycznego
Skala
Około 60 pracowników, w tym około 30 osób na produkcji. Praca jednostkowa i małoseryjna
Zakres
Proces realizacji zlecenia od zamówienia klienta przez technologię, CAM, planowanie, materiał i produkcję do wysyłki
Metody
Analiza danych z systemu ewidencyjnego, mapa strumienia wartości, rekonstrukcja obsady zmian, analiza obciążenia stanowisk, wywiady i obserwacje na miejscu

Audyt: lipiec 2026 · Cztery dni w zakładzie, raport w 10 dni od rozpoczęcia wizyty · zdjęcie poglądowe

Punkt wyjścia

Co pokazały dane

Pomiar, nie szacunek

~72 dni

wynosił czas przejścia zlecenia przez zakład

~12 godzin

zajmowała łączna rzeczywista praca nad typowym zleceniem

478 → 723

wzrosła liczba otwartych zleceń w ciągu pół roku

47,5 tys.

rekordów godzinowych przeanalizowano w ramach audytu

Firma realizowała 97–99% wartości zamówień, do których się zobowiązała. Problemem nie był więc przychód utracony, lecz przychód odroczony, rosnący poziom produkcji w toku i coraz większe obciążenie relacji z klientem. CAM (Computer-Aided Manufacturing) to przygotowywanie programów sterujących pracą obrabiarek CNC.

Klient i wyzwanie

Terminowość spadała mimo zbliżonej liczby godzin pracy

Zakład specjalizuje się w produkcji precyzyjnych części obrabianych CNC, głównie jednostkowo i małoseryjnie. Mediana wielkości pozycji zlecenia wynosiła dwie sztuki, a blisko połowa pozycji obejmowała pojedynczy detal.

Na przełomie 2025 i 2026 roku spadła terminowość, wzrosła liczba otwartych zleceń i godzin produkcji w toku, wydłużył się czas realizacji, a potwierdzanie terminów klientom stało się trudniejsze. Jednocześnie liczba godzin zameldowanych na produkcji nie zmalała: w pierwszej połowie 2026 roku była nawet nieznacznie wyższa niż wcześniej.

Pytanie nie brzmiało więc, dlaczego ludzie pracują mniej, tylko dlaczego podobna liczba godzin daje coraz późniejszy wynik.

Nasze podejście

Diagnoza oparta na danych, nie na wskazaniu winnego działu

Audyt trwał cztery dni w zakładzie, a analiza objęła dane z okresu do osiemnastu miesięcy wstecz.

  • 1

    Analiza wielu źródeł

    Około 47,5 tys. rekordów godzin pracy, 1270 pozycji rejestru potwierdzeń i 23 tys. przejść między operacjami. Do tego dane o obciążeniu maszyn, zlecenia otwarte, czasy planowane i rzeczywiste, dane o kooperacji oraz ewidencja zleceń naprawczych.

  • 2

    Mapa strumienia wartości

    Cały proces rozłożyliśmy na siedem etapów. Dla każdego oddzieliliśmy czas rzeczywistej pracy od czasu oczekiwania i zapisaliśmy źródło danych oraz jakość pomiaru.

  • 3

    Rekonstrukcja obsady zmian

    System nie pokazywał wiarygodnie obsady zmianowej, więc odtworzyliśmy ją z godzin rozpoczęcia meldunków pracowników. Pozwoliło to sprawdzić, które stanowiska rzeczywiście pracują na dwóch zmianach, a które mają taką dostępność jedynie wpisaną w planie.

  • 4

    Weryfikacja wskaźników klienta

    Własne obliczenia zestawiliśmy ze wskaźnikami używanymi przez organizację. Pokazało to między innymi, że część pogorszenia jednego z nich wynikała ze zmiany sposobu liczenia dostępności, a nie z realnego spadku liczby przepracowanych godzin.

  • 5

    Jawne granice wnioskowania

    Rozjazdu między czasem planowanym a rzeczywistym nie nazwaliśmy spadkiem efektywności, bo dane nie rozstrzygały, czy przyczyną jest dłuższe wykonanie, nierealne czasy zapisane w technologii, czy jedno i drugie. Z listy przyczyn źródłowych wyłączyliśmy też efektowną liczbowo wartość poprawek, ponieważ dane historyczne nie potwierdzały, że to ona wywołała obecne pogorszenie.

Kluczowy insight

Wąskim gardłem był przepływ, nie sama obróbka

Od przyjęcia zapytania do wysyłki zlecenie spędzało w organizacji około 72 dni. Rzeczywista praca zajmowała około 12 godzin: opracowanie technologii i programu, rejestracja zamówienia, potwierdzenie terminu, zakup materiału, obróbka, kontrola i wysyłka. Reszta to oczekiwanie: na kartę technologiczną, na weryfikację materiału, na potwierdzenie terminu, na dostępność stanowiska, na powrót od kooperanta, na decyzję innego działu. Udział pracy w całkowitym czasie przejścia wynosił poniżej 1%, więc nawet znaczne przyspieszenie obróbki skróciłoby cały proces jedynie w niewielkim stopniu.

<1%

udział rzeczywistej pracy w całkowitym czasie przejścia zlecenia

31,8%

zamówień potwierdzano w standardzie pięciu dni roboczych

~1500 h

rocznie technologia i CAM traciły na zadania spoza swojej roli

11–78%

czasu programistów CAM schodziło przy maszynach, zależnie od miesiąca

Najważniejsze ustalenia

Osiem miejsc, w których zlecenie czekało

  • 1

    Zlecenie traciło czas jeszcze przed rozpoczęciem produkcji

    Standard zakładał potwierdzenie terminu klientowi w ciągu pięciu dni roboczych, a rzeczywista mediana wynosiła siedem. W standardzie mieściło się 31,8% zamówień. Samo zarejestrowanie zamówienia w systemie zajmowało zwykle jeden dzień roboczy, dla części zamówień dwa lub więcej. Zużywało to do 40% czasu przeznaczonego na potwierdzenie, zanim ktokolwiek zajrzał w technologię, materiał czy moce produkcyjne.

  • 2

    Proces potwierdzania działał sekwencyjnie

    Zamówienie przechodziło kolejno przez technologię, zaopatrzenie i planowanie. Każdy etap czekał na zakończenie poprzedniego, mimo że część działań mogła biec równolegle. W jednym z analizowanych przypadków sam wewnętrzny obieg dokumentu trwał pięć dni, czyli tyle, ile wynosił cały standard potwierdzenia terminu klientowi.

  • 3

    Opóźnione potwierdzenia zniekształcały obraz obciążenia

    Dopóki technologia nie była gotowa, obciążenie zlecenia nie trafiało do systemu planowania. Kolejne terminy potwierdzano więc na niepełnym obrazie dostępnej mocy. Gdy zaległe zlecenia pojawiały się w systemie naraz, wcześniej przygotowany plan przestawał być wykonalny, a terminy i priorytety trzeba było zmieniać od nowa. Pętla zamykała się i powtarzała.

  • 4

    Technologia i CAM wykonywały dużo pracy poza swoją rolą

    Zespół technologii i programowania spędzał znaczną część czasu na pracy operatorskiej przy maszynach, projektowaniu brakujących modeli, bieżącej pomocy dla produkcji, obsłudze narzędzi i reakcji na awarie. Zadania spoza podstawowego zakresu pochłonęły około 1500 godzin w ciągu roku, czyli równowartość jednego pełnego etatu. Programiści CAM spędzali przy maszynach od 11% do 78% swojego czasu, zależnie od miesiąca.

  • 5

    Zakładowi nie brakowało godzin wszędzie

    Audyt rozdzielił trzy sytuacje, które wcześniej pokazywał ten sam wskaźnik: rzeczywiste przeciążenie stanowiska, niedoobsadzenie oraz błędnie zdefiniowaną dostępność. Niektóre stanowiska były chronicznie przeciążone. Inne miały pracę w kolejce, ale nie wykorzystywały nawet własnej założonej dostępności, bo brakowało operatorów na drugiej zmianie. Problem był skoncentrowany w kilku punktach, a nie rozłożony na cały zakład.

  • 6

    Kooperacja zewnętrzna tworzyła kolejną dużą kolejkę

    W momencie analizy kilkaset pozycji oczekiwało na wysłanie do wykonawców, a znacznie mniej znajdowało się faktycznie u kooperantów. Część pozycji pozostawała otwarta w systemie przez wiele miesięcy. Firma miała własne normy czasu realizacji usług zewnętrznych, ale nie zestawiała ich regularnie z wynikami. W niektórych procesach rzeczywisty czas był wielokrotnie dłuższy od normy, w innych znacznie krótszy, i żadne z tych odchyleń nie uruchamiało reakcji.

  • 7

    Kluczowe kompetencje nie miały pełnego zastępstwa

    Ten sam wzorzec wystąpił w planowaniu, zaopatrzeniu materiałowym i koordynacji kooperacji. Sześciotygodniowa nieobecność jednej z kluczowych osób zbiegła się z największym spadkiem terminowości w analizowanym okresie. Audyt nie uznał jej za pierwotną przyczynę, ale pokazała ona, że część reguł decyzyjnych i wiedzy o bilansowaniu obciążeń istniała wyłącznie w doświadczeniu konkretnych pracowników.

  • 8

    Procedury istniały, ale nikt nie egzekwował ich wykonania

    Kierownictwo przygotowało procedurę porządkującą przekazania między działami. Miesiąc później audyt wykazał te same problemy. Brakowało nie pomysłu ani dokumentu, lecz osoby, która sprawdza wykonanie, rozstrzyga spory między funkcjami, pilnuje kolejki, zamyka działania naprawcze i odpowiada za wynik całego przepływu.

Wniosek z diagnozy

Firma nie potrzebowała pracować szybciej. Potrzebowała krócej czekać

Audyt nie wykazał utraty kompetencji technicznych ani spadku liczby przepracowanych godzin. Proces od zamówienia do wysyłki był kompletny, a każdy etap miał przypisaną funkcję. Problem dotyczył jego drożności: każdy dzień pracy jednego działu stawał się dniem oczekiwania kolejnego, także wtedy, gdy żadna ze stron nie zwlekała świadomie. Dlatego rekomendacje nie dotyczyły tempa obróbki, zakupu szybszych maszyn ani zwiększania obciążenia zespołu. Ich celem było usunięcie kolejek na stykach funkcji.

Kluczowe działania i rekomendacje

Siedem kierunków usprawnień

Rekomendacje nie zakładają zwiększania tempa pracy. Ich celem jest skrócenie oczekiwania na stykach funkcji.

  • 1

    Właściciel całego procesu

    Jedna rola odpowiada za przepływ od wpłynięcia zamówienia do wysyłki: codzienny przegląd kolejek, ustalanie priorytetów, rozstrzyganie sporów, prowadzenie odprawy operacyjnej i kontrola wykonania decyzji. Rola wymaga mandatu ponad podziałem działowym, ale nie musi oznaczać nowego etatu.

  • 2

    Równoległe potwierdzanie zamówień

    Po przyjęciu zamówienia trzy działania ruszają jednocześnie: przygotowanie technologii, weryfikacja materiału i wstępna ocena obciążenia produkcji. Planowanie zbiera wynik, zamiast czekać na zakończenie każdego kroku po kolei.

  • 3

    Automatyzacja wejścia zamówień

    W obecnym środowisku pocztowym wystarczy współdzielona skrzynka z automatycznym znacznikiem czasu, regułą przypisania, potwierdzeniem wpływu do klienta, numerem sprawy i eskalacją braku reakcji. Szybkie działanie, bez zakupu nowego systemu.

  • 4

    Odblokowanie technologii i CAM

    Ograniczenie pracy programistów przy maszynach, uporządkowanie wymaganych danych wejściowych, przeniesienie zadań niezwiązanych z technologią do właściwych funkcji i przywrócenie kierownikowi czasu na zarządzanie zespołem. Decyzja o ewentualnym zwiększeniu zatrudnienia zapada dopiero po usunięciu zadań spoza roli i pełnym okresie pomiarowym.

  • 5

    Obsada rzeczywistych wąskich gardeł

    Najpierw sprawdzamy przeszkolenie obecnych operatorów, przesunięcia między stanowiskami, pracę bezobsługową i obsługę kilku maszyn przy długich cyklach. Zwiększenie zatrudnienia w konkretnych punktach ma sens dopiero wtedy, gdy rozwiązania organizacyjne okażą się niewystarczające.

  • 6

    Urealnienie materiału i kooperacji

    Przegląd kolejki oczekującej na wysłanie, porównanie norm z rzeczywistymi czasami, wyznaczenie zastępstw, centralne monitorowanie statusów oraz rozmowy z obecnymi wykonawcami i ocena alternatywnych. Każda pozycja ma widoczny status, właściciela i termin powrotu, bez potrzeby dzwonienia do konkretnej osoby.

  • 7

    Stały rytm zarządzania przepływem

    Cotygodniowa odprawa obejmuje kolejkę zamówień do potwierdzenia, kolejkę kooperacji, obciążenie stałych wąskich gardeł, zlecenia bez ruchu i odchylenia od planu. Formuła: cel na dany okres, rzeczywisty wynik, jednoznacznie przypisane usprawnienie.

System mierników

Pięć wskaźników do sterowania przepływem

Termin wewnętrzny pełni rolę wskaźnika wczesnego ostrzegania. Pokazuje, czy zakład realizuje plan bez zużywania bufora przeznaczonego na awarie, braki materiałowe i poprawki.

  • 1

    Potwierdzenia w standardzie

    Udział zamówień potwierdzonych klientowi w ciągu pięciu dni roboczych.

  • 2

    Czas do gotowości technologicznej

    Mediana czasu od wpływu zamówienia do momentu, w którym technologia i program są gotowe.

  • 3

    Wykorzystanie dostępności na wąskich gardłach

    Ile z rzeczywistej, a nie deklarowanej dostępności wykorzystują stanowiska krytyczne.

  • 4

    Czas u kooperantów

    Mediana czasu przebywania elementów u wykonawców zewnętrznych.

  • 5

    Terminowość wobec klienta i planu

    Realizacja terminu obiecanego klientowi oraz wewnętrznego terminu planowanego.

Rezultaty projektu

Od objawów do rankingu przyczyn i decyzji zarządczych

Wynik audytu, nie zakończonego wdrożenia

Projekt zakończył fazę diagnozy. Efekty operacyjne miały zostać potwierdzone dopiero po uruchomieniu rekomendacji i pierwszym pełnym okresie pomiarowym.

Mapa strumienia wartości

Cały proces od zamówienia do wysyłki, z rozdzieleniem czasu rzeczywistej pracy od czasu oczekiwania na każdym z siedmiu etapów.

Analiza danych operacyjnych

Około 47,5 tys. rekordów godzinowych, rekonstrukcja rzeczywistej obsady zmian oraz analiza obciążenia jedenastu stanowisk.

Ranking przyczyn źródłowych

Dziesięć przyczyn uporządkowanych według wpływu, z jawnym wskazaniem tych, których dane nie pozwalały potwierdzić.

Program rekomendacji

Piętnaście rekomendacji pogrupowanych w siedem celów, wraz z harmonogramem wdrożenia w trzech falach.

Mierniki i decyzje właścicielskie

Pięć kart wskaźników do sterowania przepływem oraz dziewięć decyzji wymagających rozstrzygnięcia przez właściciela.

Co klient otrzymał

  • Mapę strumienia wartości od zamówienia do wysyłki
  • Rozdzielenie czasu pracy od czasu oczekiwania
  • Analizę około 47,5 tys. rekordów godzinowych
  • Rekonstrukcję rzeczywistej obsady zmian
  • Analizę obciążenia jedenastu stanowisk
  • Ranking dziesięciu przyczyn źródłowych
  • Piętnaście rekomendacji w siedmiu celach
  • Pięć kart wskaźników
  • Dziewięć decyzji właścicielskich
  • Harmonogram wdrożenia w trzech falach

Kluczowy wniosek

Najtańsza rezerwa znajdowała się przed halą i między stanowiskami

Zakład miał kompetencje techniczne, dane i doświadczenie potrzebne do poprawy wyniku. Nie potrzebował przebudowy procesu od podstaw.

Potrzebował właściciela przepływu, równoległego startu działań, wiarygodnych danych o obciążeniu, zastępowalności w kluczowych rolach oraz systematycznego przeglądu kolejek. To właśnie w tych miejscach powstawała większość z około 72 dni przejścia.

DG

Dariusz Goluch

Prezes Zarządu i współudziałowiec Sigla Consulting. Odpowiadał za realizację tego projektu.

Dariusz Goluch, Prezes Zarządu
Dariusz GoluchPrezes Zarządu · Współudziałowiec

Czy zlecenia czekają dłużej, niż są faktycznie realizowane?

Rozdzielamy czas pracy od czasu oczekiwania, sprawdzamy kolejki między technologią, planowaniem, materiałem i produkcją oraz wskazujemy, gdzie można odzyskać przepustowość bez zwiększania tempa pracy całego zakładu.

Zobacz , który łączy dane z systemu, obserwację procesu, analizę zdolności i identyfikację rzeczywistych wąskich gardeł. audyt procesów produkcyjnych →

Case studies

Kiedy plan i rzeczywistość się rozjeżdżają

Projekty, w których dane systemowe pokazywały inny obraz produkcji niż hala.

Konstrukcje stalowe

Przepływ produkcji end-to-end

Maszyny robiły 83,8% tonażu, ale 60,4% właściwego miksu. Diagnoza przepływu od zamówienia do wysyłki.

Czytaj →
Tworzywa sztuczne

Sterowanie produkcją na wtryskarniach

Pomiar ujawnił 16-punktową lukę w realizacji planu. 20% czasu operatorów odzyskane bez nakładów kapitałowych.

Czytaj →
Branża techniczna

Produktywność magazynu

104 godziny chodzenia dziennie w magazynie tradycyjnym. Model wskazał 27–49% potencjału skrócenia tras.

Czytaj →
Wszystkie case studies →

Powiązane usługi

Od danych z systemu do rzeczywistego przepływu na hali

Ten projekt zaczął się od rozdzielenia czasu pracy od czasu oczekiwania.

Audyt procesów produkcyjnych

Gdzie produkcja traci wydajność: przezbrojenia, przestoje, przepływ materiału, organizacja pracy.

Zobacz usługę →

Mapowanie procesów biznesowych

Rzeczywisty przebieg pracy, role i przekazania. Mapa AS-IS jako podstawa do decyzji o zmianie.

Zobacz usługę →

Optymalizacja procesów produkcyjnych

Stabilizacja i usprawnienie pracy hali: rytm, obsada, przepływ i sterowanie wynikiem dnia.

Zobacz usługę →