Klient i wyzwanie
Model operacyjny nie został dostosowany do krótszych i bardziej zmiennych zamówień
Firma przez lata działała w modelu opartym na długich, powtarzalnych seriach produkcyjnych. Po zmianie portfela zamówień zaczęła obsługiwać większą liczbę klientów, krótsze serie i bardziej zmienny miks produktów. Taki model określa się jako high-mix, low-volume: duża różnorodność produktów przy stosunkowo niewielkim wolumenie poszczególnych serii.
Zmiana profilu zamówień zwiększyła wymagania wobec planowania, zarządzania materiałem, przygotowania produkcji, aktualności danych, komunikacji między działami oraz kontroli braków i wyjątków. Dotychczasowy system organizacji pracy nie został przebudowany w takim samym stopniu jak model biznesowy. Problemy pojawiały się więc nie w jednym dziale, ale na styku kolejnych części przepływu.
- 1
Działy zarządzały własnymi zadaniami, a nie całym zamówieniem
Każda funkcja odpowiadała za własny fragment procesu: obsługę klienta, planowanie, zakupy, cięcie i obróbkę, transfer materiału, magazynowanie, kompletowanie zestawów, produkcję, jakość oraz pakowanie i wysyłkę. Brakowało jednej roli z mandatem do podjęcia decyzji obowiązującej wszystkie obszary, gdy w konflikcie znajdowały się termin klienta, dostępność materiału, zdolność produkcyjna i jakość.
- 2
Aktywność maszyn nie oznaczała wykonania właściwego planu
W analizowanym okresie wydział przygotowania materiału zrealizował 83,8% planowanego tonażu, ale wykonanie właściwego miksu, czyli zaplanowanych pozycji i ilości, wyniosło tylko 60,4%. Różnica 23,4 punktu procentowego pokazała, że sama masa wyprodukowanego materiału nie mówiła, czy powstały właściwe elementy potrzebne do terminowego zrealizowania konkretnych zamówień.
- 3
System, ruch materiału i rzeczywisty stan procesu nie zawsze były zgodne
Część sterowania operacyjnego odbywała się poza podstawowym systemem ewidencyjnym: w arkuszach kalkulacyjnych, na kartach papierowych, w wiadomościach e-mail, podczas spotkań i w bezpośrednich ustaleniach między pracownikami. Ruch fizyczny materiału i zapis systemowy mogły następować w różnym czasie. Poszczególne zespoły tworzyły więc własne rejestry i pracowały na innych obrazach tej samej sytuacji.
- 4
Braki w kompletowanych zestawach wymagały ręcznego zarządzania
W okresie czterech tygodni zaplanowano 1798 zestawów produkcyjnych, z czego 98 było niekompletnych w momencie pomiaru, czyli około 5,5%. W kolejnej analizie zidentyfikowano 48 papierowych kart braków obejmujących 440 indeksów i 1009 sztuk brakujących elementów. Listy były ręcznie uzupełniane, przenoszone między halą i biurem, skanowane oraz przechowywane w plikach. Nie było jednego, aktualnego statusu pokazującego właściciela problemu, przyczynę i przewidywany termin zamknięcia.
- 5
Transfer między wydziałami nie miał pełnego potwierdzenia systemowego
Audyt tygodniowego transferu materiału objął 57 formularzy transportowych. Dokumenty wykazały 11 639 sztuk wysłanych, 10 190 sztuk potwierdzonych jako przyjęte, różnicę dokumentacyjną 1449 sztuk i 138 pozycji bez potwierdzenia odbioru. Różnica nie oznaczała potwierdzonego fizycznego braku materiału, lecz lukę między ruchem fizycznym a jego udokumentowaniem.
- 6
Zablokowane regały zwiększały pracochłonność obsługi
W momencie audytu 104 ze 134 regałów było zablokowanych paletami oczekującymi na relokację. Odłożenie palety zajmowało około 1 minuty i 40 sekund przy dostępnym regale i około 5 minut przy regale zastawionym. Model scenariuszowy wskazał możliwość odzyskania do około 37 godzin pracy operacyjnej tygodniowo po udrożnieniu przepływu. Nie oznaczało to oszczędności etatowej: czas miał zostać wykorzystany na terminową obsługę materiału i stabilizację procesu.
- 7
Znaczna część pracy polegała na kompensowaniu problemów procesu
Badanie MOS pokazało szczególnie wysoki udział pracy możliwej do ograniczenia: 79,4% w biurze magazynu, 75,2% w planowaniu obszaru magazynowo-produkcyjnego, 60,2% w Zakupach, 49,2% w obsłudze klienta i 45,6% w magazynie pomocniczym. Czas schodził na odtwarzanie statusu zamówienia, szukanie materiału i wyjaśnianie rozbieżności. Do tego przepisywanie informacji, noszenie papierowych dokumentów i uzgadnianie priorytetów.
- 8
Jakość generowała poprawki i zakłócenia
Reklamacje i poprawki stanowiły istotne obciążenie dla produkcji, a część z nich dotyczyła zdarzeń krytycznych dla odbiorcy. Poprawki pochłaniały w skali miesiąca kilkaset godzin pracy, wchodząc w kolizję z bieżącym planem.
- 9
Wysoka wartość zapasu nie gwarantowała dostępności właściwego materiału
W analizowanym dniu zapas obejmował ponad 14 tys. pozycji, przy czym znacząca ich część nie odnotowała żadnego ruchu od początku roku, a kolejna grupa kwalifikowała się jako zapas przestarzały. Problemem nie była wyłącznie wartość zapasu: kluczowe znaczenie miały jego struktura, rotacja, przypisanie do rzeczywistego popytu oraz zgodność stanów fizycznych z ewidencją.
- 10
Operacje nie miały pełnego mandatu wobec Zakupów
Operacje odpowiadały za wykonanie planu, produkcję i wysyłkę, ale Zakupy znajdowały się poza bezpośrednią strukturą operacyjną. Powodowało to konflikt między ograniczeniem wartości zapasu i ceny zakupu a dostępnością materiałów, stabilnością planu, terminowością dostawców oraz terminowym i kompletnym wykonaniem zamówienia. Brakowało właściciela całego przepływu, który mógłby rozstrzygnąć taki konflikt w odniesieniu do wyniku klienta.
Kit oznacza zestaw wszystkich elementów potrzebnych do rozpoczęcia określonego etapu produkcji lub wykonania konkretnego wyrobu.
Nasze podejście
Połączyliśmy obserwację pracy, dane, przepływ materiału i sposób podejmowania decyzji
Diagnoza nie ograniczała się do analizy wydajności produkcji. Objęła cały system prowadzenia zamówienia oraz relację między materiałem, informacją, zapisem systemowym i decyzjami zarządczymi.
- 1
Warsztaty diagnostyczne
Cztery warsztaty przekrojowe oraz ponad 30 spotkań i rozmów z uczestnikami procesu. Pozwoliły zestawić perspektywy różnych działów, wskazać miejsca, w których te same problemy były inaczej interpretowane, ustalić zależności między planem, materiałem, produkcją i wysyłką oraz przygotować wspólny Action Plan.
- 2
Obserwacje Gemba
Proces obserwowaliśmy bezpośrednio na hali i w biurach. Gemba oznacza miejsce, w którym rzeczywiście wykonywana jest praca; obserwacja pozwala porównać opis procesu z jego rzeczywistym przebiegiem. Sprawdzaliśmy przepływ materiału, wykorzystanie dokumentów, przekazywanie informacji, obsługę braków, organizację regałów i działania podejmowane przy rozbieżnościach.
- 3
Badanie MOS
Dziewięć obszarów, reprezentatywna próba 19 osób, 906 zarejestrowanych migawek i 898 obserwacji włączonych do analizy. Multi Observation Study to metoda wielokrotnej obserwacji pracy: każda migawka pokazuje, jakiego rodzaju czynność jest wykonywana w danym momencie, a odpowiednio duża liczba obserwacji pozwala określić strukturę czasu pracy całego obszaru.
- 4
Analiza danych operacyjnych
Wykonanie planu w tonach i we właściwym miksie, kompletność zestawów, papierowe listy braków. Osobno: jakość wykonania i godziny poprawek, struktura i rotacja zapasu, transfer materiału między wydziałami oraz dostępność regałów.
- 5
Mapowanie procesu end-to-end
Odtworzyliśmy cały przebieg zamówienia: obsługa klienta, planowanie, zakupy, przygotowanie materiału, transfer, magazyn i kompletowanie zestawów, produkcja, kontrola jakości, pakowanie i wysyłka. Dla każdego etapu wskazaliśmy dane wejściowe, zdarzenie fizyczne, zapis systemowy, odpowiedzialność, krytyczne wyjątki i rezultat przekazywany do kolejnego procesu.
- 6
Audyt transferu materiału
Przeanalizowaliśmy formularze transportowe, pozycje bez potwierdzenia oraz sposób odkładania palet. Pozwoliło to oddzielić fizyczny przepływ materiału, ewidencję, potwierdzenie odbioru, organizację przestrzeni magazynowej i pracę potrzebną do obsługi wyjątku.
- 7
Projekt modelu docelowego
Na podstawie diagnozy przygotowaliśmy opis docelowego sposobu działania: zasady rejestrowania zdarzeń, właścicieli danych, wykonalne planowanie, mandat właściciela procesu, system mierników, rytm zarządczy i kolejność automatyzacji.
- 8
Action Plan i roadmapa wdrożenia
Operacyjny tracker obejmujący 36 działań. Każde otrzymało właściciela, termin, status, barierę, następny krok i sposób potwierdzenia zakończenia. Status działania nie był traktowany jako dowód efektu: zamknięcie wymagało spełnienia kryterium odbioru i sprawdzenia trwałości nowego sposobu pracy.



